Posty

Kurczak w płatkach kukurydzianych i ziemniaczki w rozmarynie z piekarnika, brokułek i jogurtowy akcent.

Obraz
Przepyszny obiad na dwa dni, którego przygotowanie wbrew pozorom zajmuje niewiele, jest smaczny, niskokaloryczny, pożywny, zbilansowany i co najważniejsze- satysfakcjonujący, bo bardzo prosty do zrobienia, efektowny i przepyszny. Można go zastosować jako jedzenie na imprezę- jest szybki do  odgrzania w piecu bez utraty chrupkości, wystarczy go po prostu podać na drewnianej podstawce do przegryzania jako przekąska wraz z ketchupem lub sosem tysiąca wysp. Najważniejsze jest to, że w zasadzie od włożenia do pieca robi się samo, a jednak nie jest to gotowiec- przygotowanie takiego obiadu daje niezłe poczucie sprawczości i umiejętności, a nie da się tego zepsuć czy przesuszyć! U mnie klasycznie wersja bez glutenu, bez mleka, z uwzględnieniem kuchni hashi :) Składniki/ lista zakupów: Na cztery porcje, czas przygotowania wraz z pieczeniem- 60 minut Dwie lub trzy piersi z kurczaka, ok. 500-600 gramów 1 kg młodych ziemniaków (mogą być też stare, jednak pamiętać o ich obraniu przed krojeniem...

Mamo, czy możemy do McDonalda? Mamy McDonalda w domu.

Obraz
W zasadzie to moje nowe, proste odkrycie kulinarne. No bo dlaczego w zasadzie zawsze próbuję skomplikować? Odkryłam dobro w postaci połączenia sałaty lodowej i majonezu vege- od razu przypomniał mi się smak hamburgera z sieciówki. Zastanawiałam się, co w zasadzie jest w nim złego i dlaczego nie mogłabym się nim dzisiaj najeść. Moim zdaniem najbardziej kontrowersyjna jest bułka pozbawiona wartości odżywczych- dokładnie tak- białe pieczywo jest pełne cukrów i pozbawione błonnika, to kombo powoduje wyrzut insuliny, a za tym stoi przyczynianie się do chorób autoimmunologicznych, powstawania stresu i stanów zapalnych w organizmie, czyli znak albo raczej zmora naszych czasów. Nie jestem w stanie odnieść się do rewelacji związanych z innymi składnikami, których nie powinno być w jedzeniu- nie warto się nad tym pochylać, raczej to ominąć. W dalszej kolejności wątpliwej jakości tłuszcze z sosów oraz znowu- cukry proste, jednak wcale nie jest ich wiele i kanapka nimi nie ocieka. Dopiero na końcu...

Bolońskie ragù, a nie żadne podrabiańce.

Obraz
Oh god I wish I could make cooler pics! Muszę przyznać, że jeszcze nigdy nie byłam we Włoszech. Mam jednak w planach zjeździć cały półwysep Apeniński, aby poznać jego różnorodną kulturę, historię i przede wszystkim kuchnię. De facto, kuchnia włoska jest dużo bardziej zróżnicowana niż to mączne południe Włoch, z których kojarzymy ten kraj. Tam królują uwielbiane przez nas makarony i pizza, jednak dzisiaj na chwilę wskoczymy do Bolonii, gdzie królują mięsa- stąd znane jest, popularnie nazywane sosem bolońskim, ragù.  Tak jak w przypadku rosołu, tym, co powoduje bogactwo smaków, jest zastosowanie techniki wolnego gotowania na małym ogniu. Już samo zastosowanie tej techniki pozwala nam zbliżyć się niebezpiecznie do oryginału. Warto nadmienić, że do ragu czosnku nie dodajemy- aromatu doda soffritto, czyli po prostu zesmażone uprzednio warzywa. Warto zaopatrzyć się w białe wino wytrawne do gotowania. Zarówno do samego dania, jak i do usprawnienia procesu. Ja nie piję alkoholu, więc ...

Kto pojął jak zrobić rosół, rozumie sztukę gotowania.

Obraz
Dokładnie takie mam przemyślenia po ugotowaniu idealnego rosołu. Chciałam wczoraj powtórzyć mój wyczyn, ale rozpętała się burza. Czy można gotować rosół, zupę, bulion podczas burzy? Moim zdaniem nie warto. Wstrzymałam się do następnego poranka aby się tym zająć. Szkoda mojego czasu, energii i produktów na kwaśną zupę i kombinowanie z cebulami, sodą czy marchewką żeby temu zaradzić. Moja hipoteza jest taka, że podczas burzy woda zaczyna wrzeć w niższej temperaturze z uwagi na szalejące ciśnienie powietrza co nie pozwala na dokładne wygotowanie się warzyw i mięsa. Wszystko potrzebuje minimum 100C, więc zdjęte po paru godzinach z pieca i niedogotowane zaczyna po prostu szybko fermentować w ciepłej wodzie. Na potwierdzenie - gotując dzisiaj bulion, czyli wywar z mięsa i warzyw zauważyłam, że trzymając go na małym ogniu- na dwójce/trójce na kuchence elektrycznej- w zależności od tego, czy mocniej padał deszcz czy lżej mój bulion raz gotował się dośc ostro a raz wcale. Mimo utrzymanej tej sa...

Pieszczotliwe pesto :> Pietruszkowe vs. bazyliowe? Najważniejsze, że wegańskie!

 Ostatni post udało mi się naskrobać w sierpniu. Nic dziwnego- dokładnie wtedy zaczęłam nową pracę, która mentalnie pochłonęła mnie w pełni. Gotuję jak gotowałam, albo nawet lepiej- zauważyłam przy tej okazji, że robię to jeszcze szybciej i sprawniej a nawet bardziej intuicyjnie. Pewnie wiąże się to również z większą pewnością siebie, poczuciem wartości i zaufaniem do siebie, które udało mi się wzmocnić podczas pisania programu i ogarniania nowej pracy. Widzę, że mimo obciążenia psychicznego spowodowanego dość dużą presją, udało mi się zmobilizować do tego, żeby nauczyć się nowej tematyki i nowych procedur w pracy. Dało mi to ogromnego kopa, ponieważ zobaczyłam, do czego jestem zdolna i jak szybko potrafię się dostosować do nowych warunków. Jestem bardzo dumna z siebie i pomimo zgrzytania zębami (dosłownie) i większego niż zwykle napięcia mogę powiedzieć, że naprawdę wychodzę na prostą, tak jak zakładałam. Szkoda tylko, że zaniedbałam pisanie bloga- miałabym maaaaasę contentu która...

Sałatka z truskawkami - ostatniej szansy

Obraz
 Dobra, kończą mi się już wymówki. Nie chce mi się pisać na blogu - mam lepsze rzeczy do roboty. W końcu jest lato! A poza tym to ostatnio głównie gotuje pan domu- ale tym pochwalę się innym razem ... :) Żeby nie zostawiać was samych- przepis na szybką, soczystą, smaczną kolację z partnerem/partnerką. W lipcu byliśmy na Mazurach i tam też powstała ta wykwintna sałatka- z racji terminu w którym ją opisuję zamiast truskawek będą musiały wystarczyć same buraczki. Składniki: Młode listki - mix lub inny ulubiony mix sałatkowy z rukolą- 50 g 3 sztuki pomidorów suszonych - najlepiej w oleju 300 g gotowanych lub pieczonych buraków pokrojonych w plastry 200 g sera koziego - roladka w plastrach 30 g prażonego słonecznika (lub podprażyć na ciemnobrązowo zwykły słonecznik na suchej patelni) Opcjonalnie: kilka truskawek (jeżeli mamy to warto- smak jest wyśmienity!) Sos: Sok z połowy pomarańczy, łyżeczka musztardy, oleju z suszonych pomidorów, łyżeczka miodu, opcjonalnie łyżeczki soku z cytryny...

Szybki kurczak z masłem orzechowym, pół godziny i gotowe

Obraz
 Nie piszę ostatnio. Boli mnie ząb, mam trudniejszy okres w moim zdrowieniu. Sporo się dzieje przez co kompletnie nie mam sily. Właśnie dlatego zrobiłam dzisiaj obiad z tego, co było w lodówce i jem go właśnie z intencją odżywienia ciała i duszy. I powrotu do dobrego samopoczucia. Składniki na 4 porcje: 500 g piersi z kurczaka 3 marchewki 2 cebule 4 ząbki czosnku 1 papryka 2 łyżeczki suszonej papryki Papryczka chilli lub łyżeczka przyprawy chilli Dwie duże łyżki masła orzechowego Olej Imbir korzeń 2 cm bądź pół łyżeczki imbiru suszonego Sos sojowy dwie łyżki 2 woreczki ryżu Pieprz, sól Kurczaka obieramy z błonek, kroimy w kosteczkę. Doprawiamy suszoną papryką, startym czosnkiem i imbirem, solą i pieprzem. Dodajemy łyżkę oleju. Odstawiamy na czas krojenia warzyw. Kroimy cebule w piórka, marchewkę w plastry, paprykę w kostkę.  Nastawiamy wodę na ryż. Na mocno rozgrzanym oleju smazymy warzywa (na najwyzszym ogniu) następnie po 2-3 minutach kiedy warzywa będą już mocno rozgrzane d...